135 km/h w terenie zabudowanym – testował nowe BMW w Radomiu
24-latek pędził 135 km/h w Radomiu, tłumacząc, że testuje nowe BMW. Stracił prawo jazdy, dostał 15 punktów i 2500 zł mandatu.
W Radomiu doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Kierowca BMW został zatrzymany przez policję za znaczną przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym. 24-letni mężczyzna jechał z prędkością 135 km/h, czyli o 85 km/h więcej niż dopuszczają przepisy.
Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu podczas kontroli na ulicy Kozienickiej użyli laserowego miernika prędkości, który wykazał rażące naruszenie. Młody kierowca tłumaczył, że chciał sprawdzić możliwości swojego nowo zakupionego pojazdu, dlatego tak mocno nacisnął pedał gazu.
Konsekwencje były surowe - mężczyzna stracił prawo jazdy, otrzymał 15 punktów karnych oraz mandat w wysokości 2500 złotych.
Tak duża prędkość w terenie zabudowanym stwarza ogromne ryzyko dla wszystkich uczestników ruchu. Przy 135 km/h znacznie wydłuża się droga hamowania, a czas reakcji kierowcy staje się zbyt krótki, by uniknąć potencjalnie tragicznego wypadku.
Policja regularnie przypomina o zagrożeniach związanych z nadmierną prędkością. To właśnie ona jest najczęstszą przyczyną najpoważniejszych wypadków, szczególnie w miejscach, gdzie mogą pojawić się piesi lub rowerzyści. Apelujemy o rozsądek i respektowanie ograniczeń - mogą one uratować życie.
Źródło: policja.gov.pl